Więcej od uczniów
PKB, czyli jak zmierzyć rozmiar całej gospodarki: oczami licealisty Krzyśka z JDJ IOS
Opublikowano · Zaktualizowano
Wiemy już, że ekonomia i jej wskaźniki dostarczają nam mnóstwo wiedzy o otaczającym nas świecie, zwłaszcza makroekonomia, która koncentruje się na całościowym spojrzeniu na gospodarkę.
Ale jak właściwie mierzyć stan gospodarki? Skąd mamy wiedzieć, czy wszystko zmierza w dobrą, ekonomicznie, stronę i czy sytuacja faktycznie się poprawia?
Mówiliśmy o tym już trochę w poprzednim dziale przedmiotu „Economics with Financial Literacy” w JDJ International Open Schools (JDJ IOS). Dziś przyjrzymy się temu tematowi dokładniej i z nieco innej perspektywy. Niektóre zagadnienia rozwiniemy, a inne uporządkujemy. Skupimy się przede wszystkim na PKB.
W przygotowanym materiale lekcja rozpoczęła się od razu konkretnym pytaniem: jak zmierzyć rozmiar całej gospodarki?
Mówiąc to, nauczycielka kupiła kawę w Londynie za 3 dolary.
Wyjaśniła, że te 3 dolary są wliczane do wartości produkcji krajowej, czyli tego, co znamy jako PKB.
Co więcej, zaznaczyła, że większość rzeczy, które nas otaczają, również jest uwzględniana w PKB.
Czym jest PKB?
Jeśli czytałeś/aś mój wpis z poprzedniej lekcji, prawdopodobnie już to wiesz.
Jeśli nie: warto zapamiętać, że PKB (Produkt Krajowy Brutto) to jedna z podstawowych miar w ekonomii.
To łączna wartość dóbr i usług wytworzonych w danym kraju lub regionie, najczęściej podawana za rok lub kwartał.
Nauczycielka z USA wspomniała o PKB Wielkiej Brytanii w czasie, gdy wynosiło ono około 2,6 tryliarda dolarów rocznie.
Jednak według danych z 2023 roku mówimy już o poziomie 3,34 tryliarda dolarów.
To dużo, prawda? Ale czym są takie liczby w porównaniu do PKB Stanów Zjednoczonych w 2023 r.? Wyniosło ono około 27,36 tryliarda dolarów!
Ale jak obliczyć taki wynik?
Co trzeba zsumować, żeby go uzyskać?
Sposobów jest kilka, ale najczęściej stosowany wzór wygląda tak:
PKB = konsumpcja + inwestycje + wydatki rządowe + eksport netto
Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Konsumpcja to nic innego jak wydatki konsumentów, czyli pieniądze, które wydajemy na przykład na wspomnianą wcześniej kawę czy wizytę u fryzjera.
W krajach rozwiniętych, takich jak Wielka Brytania czy USA, konsumpcja może stanowić nawet połowę PKB.
Czym są inwestycje?
To przede wszystkim wydatki ponoszone przez inwestorów i przedsiębiorców, na przykład na budynki, maszyny czy sprzęt niezbędny do rozwoju firmy.
Do kategorii inwestycji zaliczamy również niektóre wydatki konsumentów, takie jak zakup domu.
W sytuacji, gdy kondycja gospodarki się pogarsza, poziom inwestycji zwykle maleje.
Kryzysy finansowe nie sprzyjają planowaniu przyszłych zysków: zamiast inwestować, firmy często są zmuszone do cięcia kosztów i ograniczania wydatków.
Nie muszę się chyba zbyt długo rozwodzić nad wydatkami rządowymi.
Z poprzednich wpisów wiecie już, że chodzi o środki, które rząd krajowy i lokalne władze przeznaczają na takie cele jak budowa dróg, funkcjonowanie szkół czy obrona narodowa.
Warto jednak podkreślić, jak duże znaczenie mają te wydatki.
Nauczycielka pokazała nam, że w niektórych krajach, na przykład we Francji: wydatki rządowe mogą stanowić nawet połowę PKB!
Ostatnim elementem naszego wzoru na PKB jest eksport netto.
Tu ważna uwaga: w wielu krajach ten wskaźnik ma wartość ujemną, co oznacza, że więcej importują, niż eksportują.
Przykład z lekcji?
Dany kraj może importować kawę o wartości miliarda dolarów, a jednocześnie eksportować jej tylko połowę tej wartości.
Co możemy zrobić z PKB, kiedy już go obliczymy?
Możemy na przykład sprawdzić tempo jego wzrostu, czyli obliczyć, jak szybko rozwija się gospodarka.
To daje nam obiektywny obraz sytuacji ekonomicznej kraju.
A co, jeśli zamiast wzrostu mamy spadek?
Jeśli PKB maleje przez dwa kolejne kwartały, mówimy już o recesji.
Oczywiście PKB to tylko jedna z wielu miar, które pomagają zrozumieć, jak działa gospodarka.
A ja zamierzam poznać ich więcej i podzielić się tym z Wami!
Czytajcie kolejne wpisy, jeśli chcecie odkrywać ze mną tajniki ekonomii!
Do następnego!
Krzysztof, uczeń JDJ IOS

Interesuje Cię elastyczna szkoła online prosto z USA? 🌍✨
Przenieś się do naszego amerykańskiego liceum online i ucz się na własnych warunkach!
📄 Prześlij nam swoje świadectwa z polskiej szkoły średniej lub z 8 klasy szkoły podstawowej do analizy, a następnie rozpocznij swój indywidualny rok szkolny w dowolnym momencie i ucz się z dowolnego miejsca, o dowolnej porze!
Zdobądź prestiżowy American High School Diploma, uznawany przez uczelnie wyższe w Polsce, USA i na całym świecie!
🚫 Zapomnij o stresie związanym z polskim egzaminem maturalnym, raz na zawsze.
Marzysz o dodatkowych możliwościach, ale nie chcesz rezygnować z polskiego systemu edukacji? Skorzystaj z programu Dual Diploma (Podwójny Dyplom) i zdobądź zarówno polską maturę, jak i amerykański świadectwo maturalne (U.S. High School Diploma) 🎓
Czytaj także
Więcej od uczniów
„Wiem, że nic nie wiedziałem o PKB”: uczeń JDJ po lekcji Economics with Financial Literacy tłumaczy, jak lepiej zrozumieć sytuację finansową swojego kraju.
Więcej od uczniów
Co jeszcze przekazuje nam makroekonomia? Krzysztof o lekcji w JDJ International Open Schools!
Więcej od uczniów
Dlaczego makroekonomia jest tak ważna? Odpowiedź Krzysztof poznał na lekcji Economics with Financial Literacy w JDJ IOS
